Rozdział 1 - Wakacje.
... Alissia po usłyszeniu dzwonka na wakacje wybiegła pierwsza na podwórko szkoły (wyjście ze szkoły). Wszyscy jej znajomi z klasy zaczęli skakać z radości, że są wakacje, ale Alissia to był wyjątek, nie cieszyła się, wręcz przeciwnie - była bardzo smutna...
Ciekawi Cię dlaczego Alissia nie była szczęśliwa z powodu wakacji?
*Czytaj dalej*.
/ROK WCZEŚNIEJ, 29 czerwca/
... Alissia po usłyszeniu dzwonka na wakacje wybiegła pierwsza na podwórko szkoły, by przywitać swoich ukochanych rodziców, po dwóch latach rozłąki. Dziewczyna jednak nie doczekała się swoich rodziców.
*Dzwoni telefon* - drr...
- Cześć Ciociu, słucham Cię, co chciałaś? - powiedziała do telefonu Alissia.
- Alissia, mam Ci coś do powiedzenia - rzekła ciocia Ada.
- Ciociu, ale czekam na mamę i tatę, ponieważ się spóźniają. Ja miałam wybiegnąć z klasy, kiedy zadzwoni dzwonek i oni mięli być, ale ich jeszcze nie ma, pewnie samolot z Los Angeless się opóźnia. - odpowiedziała dziewczyna.
- Alissia, Kochanie, proszę przyjdź do domu, muszę Ci coś powiedzieć - odparła ciocia Ada.
- Ale Ciociu! Czy są może już rodzice w domu? - powiedziała Alissia.
- Nie, nie ma ich, proszę przyjdź - rzekła Ada.
- No dobrze, przyjdę, do zobaczenia. - odparła nastolatka.
- Pa,pa - odpowiedziała ciocia.
Minęło kilka minut.
Dziewczyna wchodzi do domu, ściąga buty i krzyczy :
- Mamo, tato! Jesteście?!?
- Nie, Alissia, siadaj... Rodzice już w ogóle nie przyjadą... - odparła zmartwiona ciocia.
- Dlaczego? Co się stało? Nie mogą przyjechać przez pracę, tak? - powiedziała nastolatka.
- Słuchaj skarbie, rodzice... nie przyjadą, ponieważ... Kochanie... był wypadek, samolot się rozbił 2 km. przed lotniskiem.. - rzekła ciocia Ada.
Alissia nic nie mówiąc, wybiegła z płaczem z salonu do swojego pokoju, zamykając drzwi... Alissia krzyknęła w pokoju : "Nienawidzę już wakacji!", "Nigdy już nie będzie dobrze!"..
Od tamtej pory Alissia nienawidzi wakacji, zawsze przypominają jej się w te dzień ukochani rodzice. Alissia wtedy była smutna, dlatego, że rok temu, w ten sam dzień mięli przyjechać jej rodzice, jednak samolot się rozbił. Odtąd dziewczyna co rok się śmuci zamiast cieszyć się na wakacje.
ciąg dalszy nastąpi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz